Obiektyw powrócił…

Planowo miałem czekać dwa tygodnie aż serwis Sigmy skalibruje
mi obiektyw, o czym pisałem w poprzednim poście. Dostałem jednak
sms’a po trzech dniach, że jest już „skalibrowany” i gotowy do odebrania.

Tutaj zaczynają się schody. Robiąc zdjęcia okazało się, że nie jest z nim
dobrze. W sumie to nie mam pojęcia, czy oprócz robienia nim zdjęć,
cokolwiek w nim ustawiano. Taka chyba ich polityka, by użytkownik
zakupił sobie małe urządzonko („usb-dock”) i sam sobie skalibrował
obiektyw w domu. Uczyniłem tak, gdyż jeździć tam i z powrotem, nie
wiadomo z jakim skutkiem mi się nie chce.

Cdn.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *