Browar Staropramen – Praga

Czy jest na świecie chociaż jeden facet, który nie lubi piwa ? Jeśli tak, to osobiście nie znam, ale pozdrawiam ;).
W każdym razie ja jestem jednym z tych, którzy bardzo sobie chwalą smak złotego trunku.
Tym razem miałem okazję zobaczyć co się dzieje ze wszystkimi składnikami, zanim trafią do mojego żołądka.
Po browarze Staropramen (rok założenia – 1869) oprowadza nas wirtualny przewodnik i jednocześnie twórca receptury – Josef Paspa.

Całość podzielona jest na kilka etapów:
– historię powstania oraz problemy jakie napotykały firmę (w tym powódź piwnic w 1872);
– pokój samego mistrza, gdzie obmyślał nowe receptury;
– proces produkcji;
– mini rozlewnię piwa.

„Podróż” trwa prawie 40 minut, a im dalej w las, tym wszystkie bodźce docierające do mózgu sprawiają,
że bardzo chcemy się tego piwa napić.
Nie jestem ekspertem, ale kilka słów odnośnie Staropramen mogę napisać. To co najbardziej charakterystyczne
to aromat chmielu, jaki wyczuć już można kilkaset metrów od browaru. W każdym razie po wypiciu piwa, nie miałem już
ochoty na inne. Nawet ciemne, za którym nigdy specjalnie nie przepadałem, zaczęło mi smakować. Jednym zdaniem:
kawał solidnego piwska, które pieści kubki smakowe w niezwykle subtelny sposób ;). Gorąco polecam.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *